Korzystamy z cookies, więcej informacji »
Dodano: 05.11.2018 06:03 | brak komentarzy
Dodał: Łukasz Suma

Polacy a druk 3D

Przedsiębiorstwo reichelt elektronik opublikowało wyniki przeprowadzonej w naszym kraju ankiety na temat zastosowań drukarek 3D.

Druk 3D coraz bardziej umacnia swoją pozycję w takich branżach, jak produkcja, medycyna, architektura, a nawet lotnictwo i przemysł samochodowy. Technologia 3D może mieć także zaskakujące zastosowania w gospodarstwach domowych. Interesujące są wyniki badania przeprowadzonego na ten temat wśród Polaków przez firmę OnePoll na zlecenie przedsiębiorstwa reichelt elektronik.

Połowa ankietowanych Polaków chce mieć drukarkę 3D

Badanie pokazuje, że coraz częściej w gospodarstwach domowych pojawia się technologia druku 3D. W Polsce 16% ankietowanych gospodarstw jest już wyposażonych w drukarkę 3D. Wprawdzie nie jest to jeszcze zbyt wiele, ale według badania 50% respondentów kupiłoby drukarkę 3D.

Większość osób chce używać drukarki 3D w domu do drukowania przedmiotów dekoracyjnych, na przykład wazonów (45%), do naprawy sprzętu i wymiany drobnych części (52%) oraz do produkcji elementów technicznych do użytku hobbystycznego (43%).

Ciekawe wnioski można wysunąć, porównując grupy wiekowe. Dla uczestników w przedziale 45-54 lata głównym powodem zakupu drukarki 3D jest możliwość naprawy urządzeń (56%). Sytuacja jest inna dla młodszej grupy docelowej w wieku od 25 do 34 lat: nieco mniejszą rolę odgrywa tu aspekt napraw (50%), natomiast bardziej atrakcyjna dla tej grupy wiekowej wydaje się możliwość produkcji komponentów w obszarze hobbystyczym (52%).

Druk 3D nie zyskał jeszcze popularności jako usługa

Zarówno wymagany surowiec, jak i zakup samej drukarki wiążą się z wysokimi kosztami, dlatego istnieje możliwość zlecania druku 3D usługodawcom. Ponad 57% respondentów w Polsce uważa zakup takich produktów za możliwy. Tylko 7% respondentów nie zamówiłoby produktów wydrukowanych w drukarce 3D przez usługodawcę.

Znaczne różnice w budżetach polskich klientów

Większość konsumentów zdaje sobie sprawę z faktu, że drukarki 3D są drogie. Badanie pokazuje, że 14% polskich konsumentów nie chciałoby zainwestować więcej niż 500 zł w drukarkę 3D do swojego prywatnego użytku. Dla większej grupy respondentów (27%) w grę wchodziłoby urządzenie w segmencie cenowym od 500 do 1000 zł, a kolejne 27% ankietowanych odpowiedziało, że byłoby  gotowych zainwestować w wyższy segment cenowy, czyli od 1000 do 2000 zł.

Żywność 3D ‒ czekolada i marcepan do smaku

Druk 3D przeniknął nawet do kuchni. Z czekolady, marcepanu lub nawet gęstego przecieru warzywnego mogą być drukowane figury i napisy. Jednak żywność drukowana w 3D nie wydaje się cieszyć dużą popularnością wśród Polaków ‒ 35% respondentów  obecnie uważa, że druk 3D nie zyska popularności w sektorze spożywczym. Mimo to, sytuacja może szybko ulec zmianie, bowiem 25% respondentów, którzy nie wykluczają zakupu drukarki 3D lub już taką posiadają, wyobraża sobie również wykorzystanie urządzenia do gotowania i pieczenia. W porównaniu płci kobiety są znacznie bardziej otwarte w tej kwestii niż mężczyźni. O ile do gotowania i pieczenia potraw drukarki 3D używałoby 37% kobiet, o tyle byłoby do tego skłonnych tylko 15% mężczyzn.

Interesujący jest również fakt, że o ile duża część konsumentów nie wyklucza zlecenia usługi druku 3D w odniesieniu do naprawy sprzętu i wymiany drobnych części (46%), o tyle jedynie 19% spośród nich twierdzi, że zleciłoby na zewnątrz druk żywności. Widać więc jasno, że konsumenci nadal nie mają zaufania do żywności drukowanej przez usługodawców. Zatem jeśli drukujemy w zastosowaniach spożywczych, to chętniej we własnej drukarce.

Ponadto dla polskiego konsumenta nie wszystkie smaki są równie atrakcyjne: podczas gdy słodycze, typu czekolada (38%) lub marcepan i cukier (21%) wydają się cieszyć sporym zainteresowaniem, to potrawy wytrawne, na przykład puree ziemniaczane i inne puree roślinne (11%), mięso i wędliny (13%) lub ser do smarowania (13%) wydrukowane w 3D są już mniej interesujące dla respondentów z Polski.

Badanie, o którym mowa,  zostało przeprowadzone w dniach 5-12 września br. na grupie 1000 respondentów w Polsce.

Więcej informacji na temat oferty firmy reichelt elektronik można znaleźć w serwisie przedsiębiorstwa.

Dodaj komentarz
Żeby móc dodawać komentarze musisz być zalogowany.
Komentarze
Brak komentarzy.
Newsletter
Prosto na email będziesz otrzymywać między innymi
  • oferty pracy
  • zniżki na książki
  • najnowsze publikacje
AutoCAD cz. I

AutoCAD - kurs dla początkujących

 

Pierwszy z kursów przeznaczony jest dla osób rozpoczynających pracę w środowisku AutoCAD.
Omówiona została filozofia pracy z programem AutoCAD, wygląd głównego okna aplikacji oraz dopasowanie programu do własnych potrzeb.

Kolejne podrozdziały poświęcone są zagadnieniom rysowania i modyfikowania obiektów (linie, multilinie, okrąg, prostokąt wielobok, splajn). Zostały również omówione zasady pracy z warstwami, blokami oraz wymiarowanie. Ostatnie rozdziały kursu podstawowego omawiają zasady drukowania.